Kolorowe przedszkole
Kiedy przeprowadzano inspekcje w przedszkolach zwracano uwagę na wiele istotnych czynników. Przede wszystkim zwracano uwagę na bezpieczeństwo maluchów, na ich edukację i formy zabawy. Nie uszło też uwagi sprawdzających, jakie jest zaplecze gospodarcze każdego przedszkola. Chodziło bowiem o stan stolików i krzesełek, przy których uczą się maluchy. O ile merytorycznie wszystko było w porządku, bo dzieciaki miały program dopasowany do swoich potrzeb i możliwości rozwoju, o tyle miejsca, w których przebiegało nauczanie, trzeba by było nieco zmodernizować. Stare stoliki i krzesełka sprawiały jakby miały za chwilę się rozpaść. Nic dziwnego, Wychowały się na nich pokolenia. Pamiętały zmianę ustroju i kilka pokoleń pań przedszkolanek. Nosiły ślady zużycia i należało je jak najszybciej wymienić. Służyły jeszcze zapewne matkom i ojcom współczesnych przedszkolaków. Nakazano więc modernizację placówki. Dyrekcja zmuszona była zreorganizować budżet i znaleźć środki na zakup nowych sprzętów. Kilka dni po inspekcji pojawiły się w przedszkolu nowe stoliki i krzesełka. Nie dość, że były przygotowane specjalnie dla dzieci w tym wieku, to jeszcze dodatkowo spełniały wszystkie normy europejskie. A jakby tego wszystkiego było mało podobały się zarówno kadrze, jak i dzieciom. Wykonane z niezwykle trwałego materiału, miały służyć następnym pokoleniom przedszkolaków. Zakup więc można było uważać za udany. Teraz dzieci mogły nie tylko bezpiecznie uczestniczyć w zajęciach, ale rodzice mogli być w pełni spokojni i ich rozwój psychoruchowy.